Strefa wiedzy

ZGODA BUDUJE

Podobno człowiek jest "zwierzęciem stadnym" - to skąd tyle waśni, sporów, nieporozumień, konfliktów, kłótni, itp.?
Po co Ci to? Czy Ty też czujesz jak wiele energii umyka Ci między palcami, przez popsute relacje z innymi?

Wyobraź sobie, że masz niewyczerpalne pokłady energii - o ile łatwiej i przyjemniej będziesz tworzyć, żyć?
Te pokłady energii każdy z nas ma w sobie, ale z jakiegoś niewyjaśnionego, a może wręcz przeciwnie, bardzo oczywistego powodu, trwonimy tę energię albo zwyczajnie zapominamy z niej czerpać.

MIME Consulting

Od niepamiętnych czasów duch rywalizacji prześladuje ludzkość. Walczymy ze sobą nawzajem o pożywienie, miejsce do bytowania, czy względy partnerów. Im bardziej nasz świat przyspiesza, tym bardziej rywalizujemy. Tylko po co? Czy naprawdę, z głębi serca chcemy trwonić energię na agresję na drogach? Czy ten wyścig jest wart tych 3 sekund, o które wyprzedzisz swojego "rywala" w wyścigu do następnych świateł?

A co się stanie gdy pojedziesz dziś spokojnie, tak bez "tasowania" między innymi samochodami? Co zyskasz dzięki spokojniejszej jeździe?
Może tylko mniejsze zużycie paliwa i klocków hamulcowych?
A może coś więcej? Może więcej ciepła w sercu? Więcej cierpliwości i empatii dla innych?
Spróbuj, nic nie tracisz - może nagle odkryjesz przypływ energii?

Zastanów się ile niepotrzebnych, mniejszych i większych, wydatków energetycznych sobie fundujesz?
Złościsz się na domownika, który zajął Ci toaletę - tak, na pewno zrobił to specjalnie, by Ci uprzykrzyć życie... NIE, nie miał złych intencji - Twoja złość nie ma żadnego uzasadnienia.
Złościsz się na partnera, że tak długo przygotowuje się do wyjścia - jasne, nie lubisz czekać, nie lubisz się spóźniać, ale co Ci da ta frustracja, złość, agresja? - ciche dni, niesmak, rosnące rozżalenie

Mógłbym tak wymieniać jeszcze długo, ale na pewno już sama/sam przypominasz sobie jak wiele drobnych frustracji sobie fundujesz na co dzień. Dość, wystarczy! Nie marnuj więcej energii. Wyluzuj, obróć w żart to, co Ci sprawia dyskomfort, upomnij się o swoje szanując integralność innych. Spójrz na drugiego człowieka jak na jednostkę, która ma takie same prawa i potrzeby jak Ty. Ta starsza pani, co się tak przepycha w markecie, na pewno nie zwinie Ci sprzed nosa "ostatniej paróweczki" - a może bolą ją nogi, albo kręgosłup i chce jak najszybciej wyjść z tego sklepu, wrócić do domu i odpocząć po tej eskapadzie ponad jej siły?

To drobiazgi: wyrozumiałość dla innych, empatia, chęć niesienia pomocy, która sprawia nam tyle radości - o ile zdobędziemy się na to, by zauważyć, że ktoś jej potrzebuje i na to, by tej pomocy udzielić. To niewyczerpalne źródło energii, które nieświadomie sobie odcinamy.

Pomyśl też o "grubszych złodziejach energii" - o konfliktach małych i dużych, nieporozumieniach, poczuciu krzywdy i skrzywdzenia...
Chcesz dostać, zupełnie za DARMO ogromną dawkę pozytywnej energii?
To proste: wybacz, zrozum, porozmawiaj, znajdź zgodę - tego Ci potrzeba, tak samo jak powietrza. Wygaś złość pozytywnym nastawieniem do innych, a zobaczysz jak wielkie pokłady energii się uwolnią - specjalnie dla Ciebie ;)

autor: Sebastian Chmielewski - 31 marca 2018r. 

© 2018 MIME Consulting - wszelkie prawa zastrzeżone

do góry